Wynajem biura drożeje w całej Unii Europejskiej

|
Jarosław Pilch, Savills
Jarosław Pilch, Savills
Niska stopa bezrobocia i niewystarczająca podaż spowodują podwyżki czynszów powierzchni biurowej w Europie – prognozuje firma doradcza Savills.

Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, zainteresowanie najemców może przesunąć się w stronę elastycznych modeli najmu. Podwyżki odnotowano już w ubiegłym roku. Przykładowo w Berlinie stawki wzrosły średnio o przeszło 15 proc. Duże skoki cen najmu dotyczyły również rynków w Oslo i Paryżu, gdzie podwyżki wyniosły odpowiednio 10,9 i 9,7 proc. Z prognoz firmy Savills wynika, że w 2019 r. biura w Europie będą jeszcze droższe. Do największych wzrostów stawek najmu prawdopodobnie dojdzie w Mediolanie, Barcelonie, Dublinie i we Frankfurcie. Czynsze w tych miastach wzrosną średnio o 6,3-9,1 proc.

Warunki do podwyżek czynszów stwarza sam rynek pracy, który wymusza na pracodawcach konkurowanie o najlepsze powierzchnie biurowe w krajach Unii Europejskiej. Szacuje się, że w sektorze usług profesjonalnych, naukowych i technicznych, w ciągu 2019 r. będzie zapotrzebowanie na ok. 280 tys. nowych pracowników. Tak wysoki popyt przy jednoczesnym ograniczeniu podaży wywoła presję wzrostową na czynsze. W ubiegłym roku najemcy najlepszych powierzchni biurowych płacili średnio o 2 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wzrost ten nie jest znaczący, biorąc pod uwagę wysokość czynszu bazowego, który w Polsce nadal jest niższy niż w większości krajów Europy Zachodniej. W zeszłym roku mieliśmy do czynienia z luką podażową, w wyniku której firmy chcące się przenieść do nowego biura miały bardzo ograniczony wybór. Trend ten powoli dobiega końca a najemcy, którzy z przeprowadzką są w stanie zaczekać do 2020 r. znów mają silną pozycję negocjacyjną – wyjaśnia Jarosław Pilch, dyrektor działu powierzchni biurowych, reprezentacja najemcy, Savills.


5.0
Tagi: Savills
Napisz pierwszy komentarz
Everspace
mantra