GTV Lighting logoArt-Deweloper Sp. z o.o. logoAgrobex Sp. z o.o. logoNowy Styl Group logoGdańska Fundacja Przedsiębiorczości logoHAMMERMED II sp. z o.o. Nieruchomości S.K. logoCHB14 logoLobos Nieruchomości logoAWIM Grupa Inwestycyjna logoSchüco International Polska logoBC INVESTMENTS sp z o.o. logoOcean Plaza Sp. z o.o. logoAluprof S.A. logoBusiness House logoArchicom logoHAVRE Sp. z o.o. logoOlivia Business Centre logoKwiaty dla biura logoCOTEX Office Centre logoCity Space logoINTERBIURO logoGłówka Pracuje logoFYI Commercial Consulting logoPRO-INVEST S.A. logoTętnowski Development Sp. z o.o. logoEcho Investment logoCentrum Techniki Okrętowej S.A. logoPorto Office B Sp. z o.o. logoMIX Biura Sp. z o.o. sp.k. logoSpectra Development logoKinnarps Polska Sp. z o.o. logoUNIMOR Development S.A. logoLC Corp S.A. logoVastint Poland Sp. z o.o. logoINTER-MAR Stanisław Marzec logoDEVCO Sp. z.o.o. logoEURO STYL Spółka Akcyjna logoGhelamco Poland logoKart Sp. z o.o. logoFabryka Mebli Biurowych MDD logoTorus logoCity Office logoWEKTRA HOLDING Sp. z o.o. logoFlowcrete Polska Sp. z o.o. logoReflexSun.eu – SizeFlex Sp. z o.o. logoOnyx Business Point logoOmnitech Sp. z o.o. logo
Kuczek-Maruta Kancelaria Radców Prawnych logo

Rekordowy spadek rentowności polskich obligacji

Po raz pierwszy w historii, 10-letnie polskie obligacje skarbowe spadły poniżej 3 proc. Na rekordowe ceny długu wpłynęła słabość gospodarek strefy euro, luźna polityka największych banków centralnych na świecie, a także rosyjskie sankcje.

Jest zbiór czynników, który z punktu widzenia obligacji jest fantastycznie sprzyjający. Mamy RPP, która zaraz zacznie cykl obniżek stóp procentowych, mamy po raz pierwszy od wielu lat deflację w lipcu, prawdopodobnie w sierpniu ona się powtórzy. Mamy też zbiór czynników jednorazowych, takich jak sankcje w kontaktach handlowych z Rosją. Mamy pogarszającą się perspektywę PKB, częściowo z powodu czynników jednorazowych, takich jak konflikt z Rosją i embargo – wymienia Błażej Wajszczuk, analityk BNP Paribas.

 

Hossa na rynku polskich obligacji skarbowych trwa od 2011 r., kiedy ich rentowność wynosiła 5,5-6,2 proc. Jednoroczna korekta nastąpiła w roku 2013, kiedy to Rezerwa Federalna zapowiedziała wycofanie programu skupu aktywów, co doprowadziło do silnego odpływu kapitałów z rynków wschodzących. Tymczasem amerykański FED nadal prowadzi bardzo łagodną politykę monetarną. Fed wciąż trzyma stopy procentowe bardzo nisko. Mamy EBC, który obniżył stopy procentowe i zapowiedział dodruk pieniądza. To są te wszystkie czynniki, które wpływają na to, że obligacje mają za sobą fantastyczny rok – wyjaśnia analityk BNP Paribas.

 

Błażej Wajszczuk ocenia, że spadek rentowności 10-letnich obligacji polskiego rządu do 3 proc. oznacza, że rynek przewiduje łączną obniżkę stóp procentowych w Polsce o 75 punktów bazowych. RPP skłania się raczej do złagodzenia polityki monetarnej o 50 punktów bazowych. Ponadto EBC nie ma już praktycznie żadnych możliwości pobudzenia inflacji i wzrostu PKB, zaś bardzo dobre dane płynące z amerykańskiej gospodarki sprawiają, że skróceniu ulega perspektywa utrzymania stóp procentowych na poziomie 0-0,25 proc. Wszystkie informacje ze strony monetarnej są nam znane. Właściwie zastanawiamy się po co tutaj grać. Czynnikiem ryzyka jest fakt, że bardzo umacnia się dolar, a był on tą walutą przez którą w czasie, kiedy FED dodrukowywał pieniądze, szły inwestycje. Więc w tej chwili umocniony dolar powoduje, że ta wycena inwestycji w aktywa inne niż dolarowe po prostu się pogarsza. Wydaje się, że ten trend umacniającego się dolara wciąż jest przed nami – uważa Błażej Wajszczuk.

 

Aktualna wycena obligacji krajów UE jest na bardzo wysokim poziomie, w związku z czym rośnie ryzyko inwestycyjne, jednak – jak podkreśla ekspert BNP Paribas – rynki wyceniały już bardzo mocno złe informacje płynące z gospodarki, a groźba deflacji w strefie euro może szybko minąć, co niewątpliwie spowoduje przecenę długu. Te dezinflacyjne czynniki, o których wszyscy mówią w strefie euro, czyli spadek inflacji do 0,3 proc., to jest trochę zafałszowany obraz, bo jeżeli sobie z tego wyjmiemy ceny energii i żywności, ten wzrost wynosi 0,9 proc. I teraz mamy euro, które straciło 7 proc. w tym roku w stosunku do dolara. Można się spodziewać, że te trend spadających cen żywności za kilka miesięcy zostanie dramatycznie odwrócony, choćby z uwagi na to, że warunki handlowe dla euro będą zupełnie inne. Wtedy nie będziemy mówili o procesach dezinflacyjnych, lecz być może o procesach inflacyjnych – mówi Błażej Wajszczuk.

Tagi:
Napisz pierwszy komentarz
mantra