A Priori Communication

Nieinnowacyjny Polak?

Polskie start-upy mają problem z innowacyjnością (fot. pixabay.com)
Polskie start-upy mają problem z innowacyjnością (fot. pixabay.com)
Niecała polowa start-upów uważa swoje rozwiązanie za nowość w skali światowej, a co czwarty przyznaje, że jego produkt to imitacja. Czy polskie start-upy mogą być bardziej innowacyjne?

Wg ekspertów zwiększeniu innowacyjności sprzyja współpraca nauki i biznesu. Jak wynika z opracowania „Polskie start-upy. Raport 2015” obecnie tylko 25 proc. start-upów współpracuje z naukowcami, a co szósty z nich założony jest przez osobę zajmującą się pracą naukową.

 

Jest jeden problem, z którym ciągle walczą polskie start-upy – to brak innowacyjności. Z innowacyjnością jest jak z Yeti – wszyscy o niej mówią, a nikt jej nie widział tak naprawdę. Niektórym wydaje się, że innowacyjność można zadekretować, że przez samo mówienie o niej stanie się ona faktem. Ona staje się faktem wtedy, kiedy jest bardzo ścisła, interdyscyplinarna współpraca pomiędzy nauką i biznesem, a tej ciągle jeszcze brakuje – mówi agencji Newseria Biznes Piotr Bucki, wykładowca, trener, specjalista od komunikacji w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku.

 

W publikacji „Polskie start-upy. Raport 2015” co czwarty z badanych przyznaje, że jego produkt to imitacja. Autorzy opracowania zauważają, że skuteczniejsze w zdobywaniu finansowania zewnętrznego są start-upy przygotowane przez naukowców. W start-upach źródłem innowacji jest także analiza zachowań klientów.

 

Niektóre start-upy deklarują, że ich roczne przychody rosną o połowę. Są to głównie te skoncentrowane na obsłudze korporacji i średnich firm. Wiele dobrych polskich start-upów to te z obszaru internet of things, analityki, sztucznej inteligencji czy oferujące wyspecjalizowane rozwiązania IT. Patrząc na całość krajowego rynku start-upów można powiedzieć, że z jednej strony jest bardzo dobrze, ale z drugiej – trudno. Mamy bardzo dużą rzeszę ludzi zainteresowanych inwestowaniem swojego czasu i kompetencji w start-upy oraz dosyć dobrze rozwinięte ośrodki, które wspomagają takie osoby. Ale funkcjonuje także dużo stereotypów i bardzo krzywdzących czasem sformułowań na temat start-upów – zauważa Piotr Bucki. Przedsiębiorcy wśród blokujących ich, plinych potrzeb najczęściej wymieniają dostęp do pieniędzy i wykwalifikowanej kadry.

 


0.0
Tagi:
Napisz pierwszy komentarz
Interbiuro - duży
mantra