Wola Retro

Dynamiczny rozwój rynku biurowego w Polsce – flex office dominującym trendem

|
"Elastyczne biura" to coraz popularniejsze rozwiązanie, będące alternatywą dla co-workingu. Obecnie w Polsce zajmują one powierzchnię ok. 240 000 mkw.

Polska liderem na rynku Europy Środkowo-Wschodniej

Jak podaje Newseria, ten wynik będzie się stopniowo powiększał. Firma New Work będąca operatorem flex office w Polsce, zamierza adaptować na ich potrzeby kolejne przestrzenie, tak by do końca 2020 r. otworzyć następnych 27 miejsc w różnorodnych lokalizacjach, takich jak: Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Katowice, Kraków, Łódź czy Białystok. Obecnie trwają prace nad 7 inwestycjami o łącznej powierzchni 20 000 mkw. Firma podkreśla, że Polska jest jednym z ważniejszych rynków w Europie Środkowo-Wschodniej. Świadczyć o tym może fakt, że do końca 2021 r. 70 proc inwestycji ma zostać zrealizowanych właśnie w naszym kraju.

Hubert Abt założyciel New Work podkreśla, że: Polska gospodarka jest największa w regionie, ma szybszą dynamikę w porównaniu z mniejszymi krajami, takimi jak Węgry czy Czechy. Dlatego też możemy tak szybko się tu rozwijać. W Polsce wynajmujemy już w trzech miastach, a wkrótce będziemy dostępni w kolejnych. Dla porównania, w pozostałych krajach mamy po jednym mieście i ta różnica decyduje o naszej dynamice rozwoju w Polsce.

Czym jest flex office?

Flex office to elastyczne przestrzenie biurowe, które zostały w pełni wyposażone i zagospodarowane tak, by odpowiadać na wszystkie potrzeby firmy. Znajdują się w centrach biznesowych oraz nowoczesnych, specjalnie do tego przystosowanych biurowcach i można je wynająć na dowolny okres. To odpowiednik popularnego już w naszym kraju co-workingu, skierowanego nie do poszczególnych pracowników, ale całych firm. Działa w myśl idei sharing economy, czyli ekonomii współdzielenia, coraz częściej pojawiającej się w różnorodnych dziedzinach naszego życia, takich jak chociażby transport.

Kto korzysta z oferty flex offiece?

Klientów można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza to osoby pracujące w przestrzeniach co-workingowych. Oni wpisują się w nurt elastyczności na życzenie i wielu możliwych lokalizacji – wyjaśnia Hubert Abt Dalej mamy małe i średnie firmy zatrudniające 5-15 pracowników, które potrzebują gotowego miejsca, gdzie można się wprowadzić, i elastycznych warunków, bez wieloletnich zobowiązań czy nakładów inwestycyjnych. Ostatnią grupą są klienci korporacyjni, potrzebujący ogromnych przestrzeni do pracy, z których część – ze względu na zmiany w relacjach pracodawca – pracownik, musi być zarządzana w sposób elastyczny. Około 50 proc. pracowników nie jest już zatrudniona na stałe, więc duże firmy potrzebują coraz większej przestrzeni w swoich biurach funkcjonującej na elastycznych warunkach – kontynuuje.

Przykład ten potwierdza, że elastyczne biura to trend z ogromnych potencjałem, który z pewnością będzie się intensywnie rozwijał w najbliższych latach. Tylko w 2019 r. ilość tego typu przestrzeni na 24 największych europejskich rynkach zwiększyła się o 29 proc., a najbardziej dynamiczny przerost zaobserwowano właśnie w Polsce.


 


 


 


0.0
Tagi:
Napisz pierwszy komentarz
mantra