Czy dzięki koncepcji „15-minutowej drogi do pracy” skończy się era długich dojazdów do biura?

|
Projekt opracowany przez francuskiego naukowca, mający na celu decentralizację miasta i stworzenie kompleksowej infrastruktury w każdej dzielnicy jest rozważany również w Polsce. Urbaniści twierdzą, że może on nie tylko poprawić komfort naszego życia, ale również pozytywnie wpłynąć na środowisko.

Co oznacza „15- minutowa droga do pracy”?

Jest to koncepcja urbanistyczna, która zakłada, że wszystkie niezbędne do życia elementy infrastruktury, takie jak sklepy, punkty usługowe, szkoły oraz biura powinny znajdować się w maksymalnej odległości pokonywanej pieszo lub rowerem w 15 minut. Wiąże się to z likwidacją centrum, w którym zazwyczaj znajduje się większość biurowców i toczy się życie zawodowe w wielu branżach. Każda dzielnica posiada natomiast własne centrum, do którego można dotrzeć bez wykorzystywania samochodu. Wpływa to na zwiększenie ilości terenów zielonych oraz poprawę jakości powietrza.

 

Czy ten model pracy biurowej jest realny?

Jeszcze kilka lat temu mogłoby się wydawać, że taki pomysł jest niemożliwy do zrealizowania. Pandemia koronawirusa pokazała jednak, że model pracy zdalnej oraz hybrydowej świetnie się sprawdza. Coraz więcej firm decyduje się na przyjęcie go na stałe. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się również tzw. smart office. IWG w swoim raporcie pokazuje, że łagodne przejście z biur tradycyjnych do elastycznych jest możliwe, a co więcej, może być korzystne zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Jest to więc realna przyszłość polskiego rynku nieruchomości biurowych.

Głównym celem dla projektantów miast jest takie przemodelowanie miejskiej infrastruktury, by skupić się na sprawnym funkcjonowaniu lokalnych społeczności, które zapewnią mieszkańcom dostęp do podstawowych usług i produktów. Dzięki temu mieszkańcy załatwią najpilniejsze potrzeby w bezpośrednim sąsiedztwie domów, będą mogli szybciej się przemieszczać, ograniczeniu ulegnie też emisja spalin i hałasu – zyskamy czas i czystsze powietrze – tłumaczył w swojej wypowiedzi dla IWG Mirosław Nizo z pracowni  Design International. – Coraz wyraźniej do głosu dochodzi idea „15-minutowego miasta”, w którym wszystko, co niezbędne do codziennego funkcjonowania ma się znajdować w dystansie 15 minut od domu/pracy. Z zainteresowaniem czekamy na moment, kiedy propozycje tego rodzaju działań będą wdrażane i będziemy mieli okazję przekonać się, jak ta idea działa w praktyce – dodał.

Elastyczne biura pozwalają na ograniczenie środków finansowych przeznaczanych na wynajem biur, jednocześnie gwarantując pracownikom nowoczesną i komfortową przestrzeń w dogodnej dla nich lokalizacji.


0.0
Tagi:
Napisz pierwszy komentarz