Forbo pod logo

Start-upy na biurowym gruncie

|
Olivia Business Centre
Pomerania Office Park – biurowiec Zefir
Choć trend tworzenia przestrzeni startupowych czy akceleratorów biznesu przez inwestorów projektów biurowych jest zjawiskiem stosunkowo młodym, to szybko zyskuje na popularności.
Nadeszła era start-upów. Stwierdzenie to nie jest przesadzone, biorąc pod uwagę skalę powstających biznesów, a także rosnące zainteresowanie środowiskiem startupowym. Zjawisko to nie może dziwić, tym bardziej, że istnienie tego typu podmiotów jest istotne z punktu widzenia rozwoju gospodarki. Na rodzimym rynku z roku na rok przybywa przestrzeni startupowych. Młodzi ludzie, którzy wzorują się na międzynarodowych sukcesach wielu polskich firm, otwierają swoje własne przedsiębiorstwa. Początki nie są łatwe, szczególnie na dość konkurencyjnym i wymagającym rynku. Często potrzebują zarówno wsparcia finansowego (dostępnego m.in. w ramach różnych programów), jak i powierzchni dostosowanej do ich potrzeb. Najczęściej, na początku działalności nie posiadają kapitału niezbędnego do wynajęcia atrakcyjnej powierzchni na swoje biura – wolą swoje środki zainwestować w rozwój produktu i usługi. Dlatego niezwykle istotne, aby deweloperzy wyszli naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i zaoferowali produkt „skrojony na ich miarę” – mówi Krzysztof Paul, Prezes Zarządu UNIMOR Development SA. Takim produktem jest z pewnością przestrzeń startupowa czy akcelerator biznesu tworzony w obiekcie biurowym. Choć trend ten jest stosunkowo młody, z pewnością będzie zyskiwał na znaczeniu. Według nas to zjawisko będzie coraz bardziej popularne. Jest ono konieczne w świetle nowych trendów biznesowych, Nowej Ekonomii, nowych potrzeb zarówno dużych, jak i małych biznesów – mówi Marta Moksa, dyrektor zarządzający innowacyjnej przestrzeni O4 znajdującej się w kompleksie Olivia Business Centre.
 
Korzyści dla trzech stron
 
Kreowanie powierzchni przeznaczonej dla młodych firm przez inwestorów w projekcie biurowym ma wiele korzyści. Pierwszą z nich jest możliwość pozyskania przedsiębiorstw, które mają szansę na rozwój, czyli potencjalnych, dużych najemców. Jako Olivia Business Centre wspieramy małe firmy i startupy, ponieważ liczymy, że kiedyś zamiast kilkunastu będą potrzebować kilku tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej – komentuje Marta Moksa. Inną korzyścią wynikającą z tworzenia przestrzeni startupowej czy akceleratorów biznesu w inwestycji biurowej jest zainteresowanie młodych ludzi ofertą biurowca czy całego kompleksu. Przebywając w nowoczesnej przestrzeni i spotykając doświadczonych przedsiębiorców, młode osoby mogą wiele się nauczyć oraz otrzymać konkretne uwagi do swoich pomysłów, będących jeszcze na wczesnym etapie rozwoju – mówi dyrektor zarządzający przestrzeni O4. Nauka to nie jest jednak proces jednostronny. Małe firmy rosną przy dużych i uczą się przy nich prowadzenia biznesu, a duzi mogą czerpać np. z kreatywności tych mniejszych firm – dodaje.
 
 
Wydzielenie powierzchni dla start-upów w obiekcie biurowym jest także pewnym sposobem na wyróżnienie się na tle konkurencji na wymagającym rynku, a także częściowym rozwiązaniem problemu pustostanów. Powierzchnie danego obiektu są wówczas wykorzystywane na mocy krótkoterminowych umów najmu z perspektywą rozszerzenia zakresu współpracy wraz z rozwojem biznesu danej firmy – tłumaczy Krzysztof Paul. Ponadto, obecnie na rynku widoczny jest trend poszukiwania przestrzeni kreatywnej. Wydzielając powierzchnie dla start-upów, deweloperzy taką przestrzeń kreują i tym samym wzbogacają swój projekt – dodaje.
 
 
Stworzenie samej przestrzeni nie wystarcza, aby zachęcić potencjalne start-upy do skorzystania z oferty danej inwestycji biurowej. Tutaj rodzi się pytanie: w jaki sposób to zrobić?
 
 
Należy przede wszystkim przeanalizować potrzeby i oczekiwania młodych biznesów. Po pierwsze oferowana powierzchnia powinna być dostosowana do możliwości start-upów. Realizując pierwszą fazę kompleksu Pomerania Office Park – biurowiec Zefir, wyznaczyliśmy w nim przestrzenie dla tego typu organizacji. Są to niewielkie powierzchnie, przeznaczone na najem krótkoterminowy, dostosowane do możliwości i oczekiwań początkujących przedsiębiorców – mówi Krzysztof Paul. 
 
 
Istotnym elementem jest również dogodna lokalizacja projektu biurowego. Przykładowo biurowiec Zefir znajduje się na gdańskim Starym Przedmieściu, gdzie ulokowane są siedziby wielu instytucji użyteczności publicznej. Są to naturalni partnerzy dla start-upów w realizowanych przez nie codziennych działaniach. Bliskość tego typu podmiotów gwarantuje młodym przedsiębiorcom oszczędność czasu i pieniędzy, które mogą zainwestować w rozwój swojego biznesu – dodaje Prezes Zarządu UNIMOR Development SA. 
 
 
Nie bez znaczenia jest także możliwość korzystania przez start-upy z pełnej gamy udogodnień oferowanych przez dany biurowiec, która dostępna jest dla każdego najemcy, tak jak ma to miejsce w przypadku budynku Zefir.  
 
 
Jeszcze innym czynnikiem jest pomysł na prowadzenie powierzchni startupowej lub akceleratora biznesu. Za przykład może posłużyć kompleks Olivia Business Centre, gdzie zdecydowano się na stworzenie autorskiej przestrzeni rozwoju innowacji. Otworzyliśmy przestrzeń O4 w zeszłym roku i nasi rezydenci już czerpią z niego korzyści. Naszym celem było stworzenie platformy do współpracy między dużymi, międzynarodowymi korporacjami i mniejszymi przedsiębiorcami – mówi Marta Moksa. Nasz zespół dużo podróżuje po świecie, aby prezentować dorobek firm z O4 i łączyć ich z nowymi partnerami biznesowymi na poziomie międzynarodowym – dodaje.
 
 
Warto także wspomnieć o oferowanym wsparciu dla młodych firm, które rozpoczynają swoją przygodę na rynku. W przestrzeni O4, obok powierzchni biurowej, oferowana jest pomoc dla przedsiębiorców w czterech wymiarach: finansowania, internacjonalizacji, oferty „Smart Space”, kreatywnej edukacji. Pierwszy obszar zakłada pomoc w pozyskiwaniu środków na prowadzenie i rozwój działalności. Przykładowo w O4 działa kilka funduszy inwestycyjnych, aktywnie wspierających młodych przedsiębiorców i start-upy – mówi Marta Moksa. Drugi ma na celu ułatwienie nawiązywania kontaktów z zagranicznymi firmami. Raz na kwartał organizujemy również konferencje i spotkania z potężnymi, zagranicznymi inwestorami, przed którymi mogą zaprezentować się członkowie O4 – podkreśla dyrektor zarządzający przestrzeni O4. Trzeci, czyli  “Smart Space”, oznacza elastyczność w organizacji miejsca pracy oraz łatwość ekspansji biurowej. W O4 można pracować zarówno przy biurku na tzw. open-space’ie, jak i na hamaku czy przytulnym fotelu. Z kolei kreatywna edukacja to podejście na nowo do tematu nauki. W O4 każdy może pogłębiać swoją wiedzę, zarówno przedsiębiorcy, jak i dzieci. Przykładowo znajduje się tutaj kształcąca programistów Akademia infoShare. Codziennie odbywają się tutaj różne szkolenia, kursy językowe, warsztaty techniczne – dodaje. 
 
 
Tworzenie przestrzeni starupowych czy akceleratorów biznesu w projektach biurowych jest z pewnością pozytywną tendencją, która ma szansę na zdobycie dużej popularności wśród przedstawicieli branży. Być może w niedalekiej przyszłości młode przedsiębiorstwa będą stanowić jedną z głównych grup docelowych ofert w zakresie wynajmu powierzchni biurowej. 
 

0.0
Napisz pierwszy komentarz
CubiForms
mantra